Google testuje płacenie wydawcom za treści dla AI, a Gemini trafia do kolejnych części wyszukiwarki

Google sprawdza program, w którym wybrani wydawcy dostają pieniądze za treści pomagające tworzyć odpowiedzi Gemini, AI Overviews i AI Mode. To pierwszy sygnał, że bycie źródłem dla AI może mieć wartość bezpośrednią, a nie tylko wizerunkową.

Udostępnij
Google testuje płacenie wydawcom za treści dla AI, a Gemini trafia do kolejnych części wyszukiwarki

Sygnał w danych

Niezależne źródła o tym temacie: 3 w ostatnim tygodniu, 4 w 30 dni, 9 w 90 dni. Temat obserwujemy od 17.11.2025; łącznie 19 twierdzeń w naszej bazie.

tydz. 270
tydz. 280
tydz. 292
tydz. 300
tydz. 311
tydz. 321
tydz. 333
tydz. 340
tydz. 351
tydz. 360
tydz. 373
tydz. 381

Liczba niezależnych źródeł w kolejnych tygodniach (ostatnie 12 tygodni).

Co się dzieje

Google testuje program AI Contribution. Wybrani wydawcy mogą dostawać wynagrodzenie za treści, które wyraźnie pomagają tworzyć odpowiedzi Gemini, AI Overviews i AI Mode (Top Online).

Program obejmuje co najmniej kilkudziesięciu wydawców, głównie małych i średnich. Działa z poziomu Search Console.

W czym źródła się zgadzają

Tło jest wspólne: Google konsekwentnie wbudowuje Gemini w kolejne części wyszukiwarki. Po AI Overviews i AI Mode przyszła kolej na Search Live, a wyniki będą się zmieniać wraz z kolejnymi modelami (Search Engine Land).

Źródła są też zgodne co do rady dla wydawców: żeby trafić do odpowiedzi Gemini i AI Overviews, trzeba publikować konkretne treści na własnej stronie, a nie liczyć na inne kanały.

Czym się różnią

O samym programie pisze na razie tylko jedno źródło. Nie wiadomo, według jakich kryteriów Google uznaje, że treść „istotnie pomogła”, ani ile płaci.

Otwarta pozostaje też kwestia pomiaru. W analityce ruch z Gemini, AI Overviews i AI Mode trafia do jednego worka z ruchem organicznym z Google. Trudno więc ocenić, co dokładnie dały treści wykorzystane przez AI.

Co z tym zrobić

Jeśli prowadzisz serwis z treściami, zajrzyj do Search Console i sprawdź, czy masz dostęp do programu. Jeśli nie masz, obserwuj, czy się pojawi.

Niezależnie od programu sprawdzaj, czy Twoja marka pojawia się w odpowiedziach AI w Google. Śledź osobno AI Overviews, AI Mode i Gemini, bo każde z tych miejsc może pokazywać inne źródła.

Nasz wniosek

Test płatności za treści dla AI to ważna zmiana tonu: Google przyznaje, że odpowiedzi AI opierają się na pracy wydawców. Na razie to wąski pilotaż, więc nie zmieniaj strategii z myślą o pieniądzach z programu, ale traktuj obecność w odpowiedziach Gemini jako osobny cel, który warto mierzyć.

Pewność: niska - o programie pisze jedno źródło i nie znamy zasad ani stawek. Zmienimy zdanie, jeśli: Google opublikuje zasady programu i obejmie nim więcej wydawców albo zakończy test bez wdrożenia.

Źródła

Czytaj także