ChatGPT zabiera Google pytania, ale jeszcze nie kliknięcia

Google ma w Polsce około 97% użytkowników, a jednak coraz więcej pytań trafia do czatu. Sprawdziliśmy, ile z tego wraca na strony w postaci ruchu i sprzedaży.

Udostępnij
ChatGPT zabiera Google pytania, ale jeszcze nie kliknięcia

Sygnał w danych

Niezależne źródła o tym temacie: 4 w ostatnim tygodniu, 10 w 30 dni, 10 w 90 dni. Temat obserwujemy od 27.12.2025; łącznie 38 twierdzeń w naszej bazie.

tydz. 320
tydz. 333
tydz. 341
tydz. 350
tydz. 360
tydz. 370
tydz. 380
tydz. 390
tydz. 400
tydz. 412
tydz. 424
tydz. 434

Liczba niezależnych źródeł w kolejnych tygodniach (ostatnie 12 tygodni).

Co się dzieje

Google wciąż ma w Polsce około 97% użytkowników, ale wyszukiwanie rozproszyło się po kilku miejscach. Poza Google ludzie pytają dziś ChatGPT, Copilota, Perplexity i Claude'a.

W październiku ruch przypisywany w GA4 do ChatGPT gwałtownie spadł. W ciągu kilku dni po 9 października liczba sesji zmalała, zależnie od witryny, o 22-57%.

Wyglądało to na koniec mody na czat. Pomiar pokazał jednak coś innego: zmienił się sposób przekazywania ruchu, a nie liczba pytań.

W czym źródła się zgadzają

Źródła są zgodne co do skali ruchu. W rocznych danych GA4 ze stu stron ruch z ChatGPT stanowi 0,62% tego, co daje Google Organic.

Zgadzają się też co do jakości. Wizyty z czatu miały współczynnik konwersji 13,8%, czyli wyraźnie wyższy niż wizyty z Google Organic. Tyle że Google odpowiadał za 96,5% wszystkich konwersji.

Wszyscy powtarzają jeszcze jedno: ChatGPT wyszukuje przez Binga. Twoja widoczność w czacie zależy od tego, co Bing ma w indeksie.

Gdzie się różnią

Źródła spierają się o to, czy spadek w GA4 oznacza realną stratę. Search Engine Journal twierdzi, że to głównie efekt zmiany sposobu raportowania.

Dowody przemawiają na jego korzyść. Adobe na podstawie pięciuset stron wykazał spadek wizyt z ChatGPT o 31 tys. dziennie przy jednoczesnym wzroście ruchu bezpośredniego o 26 tys. Niemal tyle samo wizyt trafiło na strony inną drogą.

Drugi spór dotyczy tego, co w ogóle liczyć. Kliknięcia w odpowiedziach czatu zdarzają się rzadko, znacznie rzadziej niż w Google. Po doliczeniu rozmów bez kliknięcia udział ChatGPT w procesie przekracza 5%.

Co z tym zrobić

Najpierw przestań traktować ChatGPT jak kanał, który nie istnieje. Zapytania tam są, tylko nie widać ich w statystykach kliknięć.

Co z tym zrobić: wydziel ruch z czatu w osobny segment w GA4 i analizuj go razem z ruchem bezpośrednim. Przy spadkach sprawdzaj oba jednocześnie, bo gdy jedna liczba spada, druga rośnie.

Drugi krok dotyczy Binga. Upewnij się, że kluczowe strony są zaindeksowane, a marka pojawia się w odpowiedziach jako źródło.

Nasz wniosek

ChatGPT zabiera Google pytania, ale na razie nie odbiera mu związanych z nimi pieniędzy. Ruch z czatu jest marginalny, choć lepiej konwertuje. Spadek w GA4 to w dużej mierze problem pomiaru, a nie utrata odwiedzin. Traktuj czat jako miejsce budowania rozpoznawalności, a nie jako kanał sprzedaży.

Pewność: średnia, bo dane o ruchu pochodzą głównie z rynku USA, a sposób pomiaru ruchu z ChatGPT wciąż się zmienia. Zmienimy zdanie, jeśli: niezależne pomiary pokażą, że ruch z ChatGPT przekracza 2% ruchu z Google, albo czat zacznie kierować ruch, który realnie przekłada się na sprzedaż.

Źródła